Przemyśliwuję to sobie

Dzien dobry Wszystkim 🙂

Działo się u mnie ostatnio dość sporo. Przede wszystkim – było imprezowo, bo świętowaliśmy urodziny dzieci. Upiekłam nawet samodzielne torty, które okazały się takim hitem, że goście brali dokladki 😀

Teraz jednak zdecydowałam się na moje własne, osobiste podsumowanie…

Można rzec, że minęły już dwa miesiące odkąd rozpoczął się Nowy Rok. To całkiem dobrze. Wreszcie odsunęliśmy się od grudnia na tyle daleko, by opuścił nas stały grudniowy pech 😉

Na początku stycznia pisałam swój post życzący sobie. Jak mi idzie?

Do domu i ogrodu:
remont trwa w najlepsze, ale przynajmniej widać zmiany
jutro jadę wybierać kostkę brukową na ścieżkę do domu 😀 wreszcie!
reszta jeszcze w fazie zimowego snu

Kącik każdego z nas:
niestety, całkowicie w fazie marzeń. Szafki dzieciom zaczęłam już nawet wybierać, ale na tym koniec…


Dla siebie:
SPA raz w miesiącu póki co dotrzymuję 😀 co mnie ogromnie cieszy, bo uwielbiam ten relaks
spacery z psiakami sam na sam nie bardzo wychodzą, mimo wielu starań
książki czytam z radością 🙂 niebawem popiszę Wam trochę o tych, które przeczytałam
reszta nie działa zbyt dobrze

Impreza urodzinowa dzieci udała się bardzo. Wiele radości było i uśmiechu. Spotkaliśmy się z osobami, których już dawno nie widzieliśmy, co też mnie bardzo cieszy. 

No i torty wyszły mi rewelacyjnie 😀


(Visited 48 times, 1 visits today)
Podziel się :)
Share