Jack Russell Terrier

Jack Russell Terrier – jak stworzyć z nim duet idealny?

Jak stworzyć udany duet z Jack Russell Terrier ’em? Dzisiejszy wpis gościnny przygotowany został dla nas przez Karolinę, która o psach wie już prawie wszystko 😉 Zapraszam!

Witajcie 🙂 Jestem Karolina. Prowadzę stronę na Facebooku o nazwie Łap psie rady, gdzie pokazuję Właścicielom jak zrozumieć ich psiaki oraz rozwiązywać problemy z zachowaniem. Dzisiaj dzięki uprzejmości Kasi zaprezentuję Wam mój wpis na temat Jack Russell Terrierów.

Jack Russell Terrier
fot. didkapan (pixabay, CCO)

Jaki jest Jack Russell Terrier?

To bardzo energiczne, ruchliwe i uparte psiaki, a przy tym niesamowicie inteligentne. Są bardzo wytrwałe w swoich  celach – jeśli coś sobie postanowią, to bardzo ciężko jest wybić ten pomysł z głowy. Aby dowiedzieć się skąd ten upór i ciętość wystarczy spojrzeć na historię rasy. Zostały one wyhodowane do wypłaszania lisów oraz innych zwierząt z nor. Z tego względu musiały odznaczać się odwagą,szybkością w podejmowaniu decyzji i – co ważniejsze – działały samodzielnie.

To właśnie niezależność tych psów- kiedyś bardzo ceniona- dziś sprawia nam problemy. Zapominamy, że takie właśnie zostały stworzone, w tym konkretnym celu.

Obecnie psy te żyją obok nas, ale ich ciętość i nieustępliwość, którą nadal w sobie mają, spędza sen z powiek wielu Właścicielom. W najgorszych przypadkach dochodzi do porzucania czy oddawania tych psów. Wynika to z jednej prostej przyczyny – braku znajomości specyfiki zachowania tych psów. Niestety zgadzam się w zupełności z tym, że to jedne z trudniejszych psów do prowadzenia przez niedoświadczone osoby. Czy jednak oznacza to, że musisz rezygnować z posiadania tego psa tylko dlatego, że nigdy go nie miałeś lub nie wiesz co robić, kiedy JRT sprawia Ci problemy? Oczywiście, że nie. Jeśli naprawdę postarasz się zrozumieć swojego psa i zaspokoić jego psie potrzeby, czeka Cię wiele lat udanej psio-ludzkiej relacji 🙂

Zanim się zdecydujesz

Tyle słowem wstępu. Teraz postawmy sprawę jasno – jeśli zamierzasz kupić lub adoptować psa w typie teriera, musisz posiadać wiedzę na temat ich specyfiki, psiej mowy oraz potrzeb. Jest to absolutnie niezbędne, aby uniknąć późniejszego życia z kłopotliwym, sfrustrowanym psem.

Chęć posiadania psiaka tylko ze względu na wygląd jest bardzo nieodpowiedzialnym krokiem. Musisz przygotować się na wiele wyzwań jakie będzie stawiał Ci JRT każdego dnia. Bez odpowiedniej pracy, nie będzie efektów. Jeśli natomiast masz już JRT to warto abyś dowiedział/dowiedziała się nieco więcej na ich temat, by zacieśnić Waszą relację. Przedstawiam Wam 8 punktów, które według mnie są kluczowe w codziennym życiu z Jack Russell Terrierem.

1. Jack Russell Terrier a potrzeba aktywności.

Jack Russell Terrier
fot. Public Domains Pictures, pixabay

Spacery są ogromnie ważne dla każdego psa. Zastawów się ile czasu poświęcasz/możesz poświęcić na nie?

Absolutnym minimum będą 3 spacery, w tym jeden dłuższy ( minimum 30 min).

Jednak warto by psiak miał możliwość kilka razy w tygodniu wybiegać się czy pospacerować znacznie dłużej. Dzięki temu zaspokoi potrzebę ruchu, będzie miał mniej energii, którą w innym wypadku wyładuje na rzeczach w domu czy nawet…na Tobie. Warto zaopatrzyć się w długą linkę (5m,10m lub dłuższą). Pozwoli ona dać psu nieco swobody, ale kontrolować go w razie gdyby zaszła taka potrzeba. Taka linka pomaga też ćwiczyć przywołanie.

Zapamiętaj! Ogród nie zastąpi spacerów. Jest to dla psiaka nieco większy ,,kojec”. Kiedy pies ciągle przebywa w jednym miejscu, zna zapach każdego zakamarka, jest nim zwyczajnie znudzony. Nic tak nie absorbuje psiego nosa jak spacer, podczas którego można poczuć tyle ciekawych zapachów!

2.Ćwicz psi umysł.

Bardzo ważnym elementem obok ćwiczeń fizycznych są ćwiczenia rozwijające możliwości psychiczne. Mamy tutaj całą gamę możliwości – od nauki komend i sztuczek aż po zabawy węchowe czy zabawy z użyciem zabawek. Jeśli znajdziemy odpowiednią motywację by pies wykonywał komendy oraz sztuczki odkryjemy, że jest to bardzo fajna zabawa dla nas i dla niego. A przy okazji mały wulkan energii zmęczy się na tyle, by potem odsypiać w domu 🙂

Jack Russell Terrier
fot. Meli1670 (pixabay, CCO)

Warto pamiętać,że każdy pies uczy się w swoim tempie. Nie denerwujmy się, jeśli nasz pies nie zrozumie od razu o co nam chodzi. Pokażmy mu czego oczekujemy, a następnie powtarzajmy to ćwiczenie przez kolejne dni wzmacniając je nagrodami. Z ważniejszych ćwiczeń polecam te na samokontrolę. Uczą psa cierpliwości, która może się przydać w najmniej oczekiwanych momentach – w skrajnych przypadkach może nawet uratować psiakowi życie. .

Można udać się na profesjonalne szkolenie, ale bardzo łatwo jest nauczyć psiaka komend samemu. Należy jednak pamiętać,że nie wolno robić tego krzykiem ani zmuszać psa.

Według mnie niezbędnymi i najważniejszymi są komendy: siad, leżeć, zostań, nie rusz (albo zostaw), puść oraz komenda do mnie,czyli przywołanie. Wiem,że bardzo często z tym ostatnim jest duży problem. Wynika on z tego,że za szybko chcemy psa nauczyć bezwzględnego wracania do nas i zaczynamy go wołać kiedy jeszcze nie rozumie naszych słów brzmiących ,,do mnie”/,,wróć”. Zwykle w takich chwilach jest zajęty wąchaniem trawy lub zabawą, a my uparcie go wołamy. W ten sposób nie uczymy go komendy,tylko uczymy ignorowania jej i wybrania sobie za którym razem pies zdecyduje się do nas przyjść. Możemy tak wołać i wołać w nieskończoność. Dlatego na początku ucząc przywołania musimy mieć pewność,że psiak nie zajmuje się niczym innym,spogląda na nas i chce do nas podejść. Gdy to zrobi nagradzamy słownie lub inną dowolnie wybraną nagrodą. Dopiero później podnosimy poprzeczkę i wołamy psiaka, gdy wokół są różne rozproszenia. Musimy być różnorodni w nagradzaniu i znacznie bardziej ciekawi niż wspomniane otoczenie. Każdy pies uczy się w swoim tempie,ale pamiętajmy,że musimy klarownie pokazywać czego oczekujemy. Całe zdania lub słowa,których pies nie rozumie budzą obustronną frustrację.

Co można samemu zrobić dla psiaka?

Maty węchowe to również ciekawa opcja. Można zrobić je samemu ze zwykłej wycieraczki oraz starych ubrań, które rozcinamy na paski i  przewiązujemy przez ,,oczka” wycieraczki. Między pocięte kawałki materiału chowamy smakołyki i pozwalamy psiakowi ich szukać. 15 minut takiej zabawy zmęczy psiaka na tyle, że pójdzie on odpocząć! Tak, zabawy stymulujące umysł są męczące 🙂 Istnieje także cała masa innych, ciekawych zabawek, które także rozwijają psi umysł lub po prostu zajmują psiakowi dużo czasu. Oprócz mat polecam też kongi, kule smakule, można także wrzucić do starej butelki smaczki i zawiesić ją na drewnianym uchwycie tak, aby mogła się obracać i wysypywać smakołyki.

Możliwości jest wiele, a ograniczyć nas może tylko nasza wyobraźnia!

3. Jack Russell Terrier a zasady.

Jeśli postanowisz sobie, że pies czegoś nie może (żebrać przy stole, wchodzić na łóżko itp.) to przestrzegaj tego konsekwentnie. Wiem, że bardzo trudno jest tego dokonać, bo w końcu pies tak ładnie prosi, robi słodkie oczka, stoi na dwóch łapkach… Niestety jeśli psiak zobaczy, że jest w stanie coś wymusić, będzie to robił. Początkowo wymusi jedną rzecz, potem będą kolejne. Zrobi się to niezwykle uporczywe. Wyobraźmy sobie, że chcemy porozmawiać ze znajomymi. Niestety nasz pies chce iść, bo zobaczył coś ciekawego i zaczyna szczekać. Musimy zakończyć rozmowę, bo pies nie odpuszcza. Każda taka kolejna próba, która przynosi efekt będzie powielana. Zatem ćwiczmy u psiaka cierpliwość. U terrierów jest to wyjątkowo ważne, ponieważ psiak będzie wykorzystywał chwile Twojego zawahania. Ba! Nawet jeśli coś umie zrobić, wie, że czegoś mu nie wolno to i tak będzie to sprawdzał, bo może akurat Cię złamie albo zasada się zmieniła. Stąd mój nacisk na konsekwencję, stanowczość i regularną pracę z psem.

Ważne: Nie mylić stanowczości z karaniem czy biciem psa. Nie jest to sposób na pozbycie się negatywnych zachowań, a wręcz może je nasilić, bo zastraszony pies będzie się bronił.

4. Konsekwencja i cierpliwość.

Jest to o tyle ważne, że terriery bardzo szybko uczą się wykorzystywać Twoje słabości i decydują same, co robić w danym momencie jeśli Ty im nie pokażesz czego od nich oczekujesz. Stąd mogą pojawić się problemy – od drobnych – nawet do agresji wobec psów czy ludzi oraz bronienie zasobów. Ćwicz konsekwentnie z psem to, co sobie postanowisz. Jeśli psu coś nie wychodzi, a Ty zaczynasz się frustrować – przerwij i zacznij znowu jak się uspokoisz.

Musisz także wiedzieć jak motywować swojego psa. Jeśli nie masz pomysłu, jesteś po prostu nudny, a pies nie widzi sensu w ćwiczeniu czegoś z Tobą. Postaraj się go zainteresować – sprawdź co działa na Twojego psa – zabawa, smaczki czy Twoja pochwała?

Są też sytuacje, kiedy trzeba użyć odpowiedniego tonu głosu. Pies jest głuchy na dane polecenie np. zjada coś, czego nie powinien- podniesionym głosem powiedz wtedy stanowcze ,,ej/hej”, ale nie tak, by straszyć psa, lecz aby odwrócić jego uwagę. Przestanie wtedy robić coś nieodpowiedniego. Nie używaj tego za często. Jest to dość mocny sygnał, więc powinien zostać zachowany na naprawdę ważne sytuacje.
Ciekawostka: Byłam kiedyś na szkoleniu psiaków. Były tam dwa goldeny, owczarek i foksterier. Zgadnijcie, który z nich najszybciej nauczył się komend i najchętniej je wykonywał? Tak, terrier. Niesamowite jak bardzo chciał pracować z właścicielką, był zmotywowany, a przy tym machał ogonem świetnie się bawiąc. Tak powinno wyglądać szkolenie!

Bardzo istotnym elementem życia z psem rasy Jack Russell Terrier jest samokontrola.

Psy wychowując się z matką są przez nią uczone co jest dobrym zachowaniem, a co nie. Matka pokazuje także jakie są granice,których szczeniak nie powinien przekraczać. Uczy go szacunku do drugiej istoty i pokazuje w jaki sposób szczenię ma się zachować. Niestety my,kiedy dostajemy małą uroczą kulkę pozwalamy jej na wszystko. Nagle uświadamiamy sobie,że nasz psiak ciągle nas gryzie,wszystko niszczy i kompletnie nie może się skupić na naszych poleceniach. Dlatego tak ważna jest wspomniana na początku samokontrola. Czym ona jest? To umiejętność panowania nad swoimi reakcjami i emocjami. W tym także cierpliwość ze strony psa. W przypadku tych psów jest ona ogromnie ważna i znacząco ułatwi Wam wspólne życie.

Samokontrolę można ćwiczyć w każdym momencie i nigdy nie jest za późno żeby ją zacząć. Może być jednak trudniej, jeśli nasz pies ma pewne przyzwyczajenia,bo potrzeba wtedy nieco więcej czasu i naszego uporu by je zmienić.

5. Jak wykorzystać wrodzoną upartość Jack Russell Terrier w szkoleniu?

Cały ten artykuł przedstawia te psy od gorszej strony. Pokazuje z jakimi realnymi problemami można się spotkać. A to tylko dlatego aby przygotować potencjalnego właściciela na realne podejście do posiadania takiego psa i ukazać,że nie jest on tylko słodkim szczeniakiem lub wesołym psiakiem do towarzystwa,ale też (a może przede wszystkim?) terierem,czyli psem stworzonym do pracy. Jednak da się żyć z tym psem, ułożyć go tak, by nie sprawiał problemów i co ważniejsze odwrócić jego upór na naszą korzyść. Jeżeli nauczymy się tego,to nasze życie stanie się o wiele prostsze, a reakcje naszego psa bardziej przewidywalne. Jak to zrobić?

Po pierwsze musisz wiedzie co motywuje Twojego psa. Jaka nagroda jest dla niego atrakcyjna? Dla jakiej nagrody będzie w stanie usiąść i poczekać,kiedy go o to poprosisz? Mogą to być: smakołyki, zabawa, pochwała, pogłaskanie, kontakt z nami lub z innym psem (tzw. nagroda socjalna), możliwość eksplorowania otoczenia. Oczywiście należy pamiętać,że można stosować naprzemienny system nagród. Natomiast najmocniejszy nacisk na nagrody kładziemy w początkowej fazie uczenia. Stopniowo odchodzimy od ciągłych nagród raz je stosując, a raz nie. W ten sposób unikniemy braku motywacji bez nagrody. Psiak będzie wykonywał nasze polecenia i prośby,bo pomyśli,że zawsze coś może dostać. Do zaznaczania konkretnych i pożądanych przez nas zachowań może posłużyć kliker. Jest to małe urządzenie z blaszką,która wydaje charakterystyczny dźwięk. Jednak przed użyciem klikera radzę poćwiczyć kilka razy tzw. timing,czyli odpowiednie zaznaczanie momentu wykonania czynności np. upuszczając zabawkę na ziemię. Kiedy tylko dotknie ona podłogi klikamy i tak czynność powtarzamy kilka razy. Będziemy mieli lepszy refleks i pewność,że nagrodziliśmy odpowiednie zachowanie. Na początku klikamy kilka razy i dajemy psiakowi nagrodę gdy tylko wydobędziemy dźwięk. Następnie uczymy dowolnie wybranej komendy i zaznaczamy kliknięciem to,co według nas jest jej poprawnym wykonaniem. Z czasem,gdy zachowanie się umocni wprowadzamy konkretną komendę, a zamiast kliknięcia mówimy ,,dobry pies!”, ,,brawo!”.

Po drugie uczymy tylko przydatnych rzeczy lub takich,które nie będą sprawiały problemów. Nie wzmacniamy zachowań niepożądanych,które na dłuższą metę mogą być dla nas kłopotliwe lub drażniące. Nie uczmy żebrania przy stole zrzucając psiakowi kawałek naszego obiadu,bo kiedy pojawią się goście będzie ich prosił o jedzenie tak samo jak nas. A to nie będzie miłe,gdy nie da im zjeść w spokoju skacząc i szalejąc wokół nich. Podobnie w przypadku wielu innych zachowań: od szczekania na wszystko, poprzez skakanie na ludzi, na ciągnięciu na smyczy kończąc. Czy jesteśmy tego świadomi czy nie, większość zachowań u psa wzmacniamy właśnie my.

Po trzecie pomóż psu zrozumieć, co jest dobrym zachowaniem i co mu się opłaca. Nie zostawiaj go samego licząc, że sam się wychowa. To tak nie działa. Nie rozpieszczaj go, dając możliwość robienia tego, co chce. To rodzi frustrację, bo pies musi sam podejmować decyzje, które zazwyczaj są błędne. Skąd ma wiedzieć co jest dobre a co złe w naszym mniemaniu? My tłumaczymy to później tym, że taki ma charakter i już. Charakter to jedno, ale braki w wychowaniu grają tutaj najistotniejszą rolę. Obserwuj i staraj się przewidzieć reakcję Twojego psa. Zapobiegaj niepożądanym zachowaniom,bo jest to o wiele łatwiejsze niż późniejsze próby naprawienia tego,co się zepsuło. Często terapia behawioralna zajmuje tyle czasu,że rezygnujemy z niej mówiąc,że już nic nie da się zmienić. Praca z psem to raz nasz sukces i krok w przód,a raz dwa kroki wstecz. Nie można się zrażać,inaczej nic nie wyjdzie tak jak tego byśmy chcieli. Najprościej mówiąc – im więcej się dowiesz przed posiadaniem tej rasy psa,tym łatwiej będzie Ci to zastosować w życiu codziennym. A jeśli zawitał on już u Ciebie ciągle dociekaj skąd bierze się dane zachowanie i jakie błędy popełniasz,a później działaj żeby to poprawić.

Pamiętaj!

Jeśli pies skojarzy fakt, że jeśli jest spokojny i siedzi, to dostaje wtedy nagrodę, będzie to robił częściej, aby ją dostać. Może się to przełożyć na wiele sytuacji z życia wziętych – pies zamiast coś wymuszać usiądzie i poczeka wykorzystując swoją wrodzoną upartość dążenia do celu,na którym mu zależy. Proste, prawda?

Jak unikać problemów z innymi psami?

To bardzo proste – socjalizacja. Już od najmłodszych lat pozwalaj swojemu JRT poznawać inne psiaki.

6. Zdobywaj doświadczenie,czyli ... czytaj,pytaj i wykorzystuj to w pracy z psem.

Jack Russell Terrier
fot. Counselling (pixabay, CCO)

Jeśli nie masz psiaka tej rasy, ale chcesz się na niego zdecydować idealnie byłoby mieć możliwość poznać te psy osobiście. Najlepiej udać się wtedy do hodowcy lub porozmawiać z kimś, kto daną rasę ma u siebie w domu. W dobie internetu istnieje wiele grup na Facebooku, które zrzeszają właścicieli danych ras. Warto tam zajrzeć i wymienić kilka wiadomości z takimi osobami. Stworzy to pełniejszy obraz tego, czego możesz się spodziewać. Jeśli natomiast masz już tego psa,ale sprawia Ci problemy, to zacznij od wymieniowych przeze mnie podstaw. Jeśli naprawisz to wszystko gwarantuję, że zachowanie Twojego JRT również będzie zupełnie inne.

Często dostaję pytania ,,Skąd mam wiedzieć jakie metody szkoleniowe są dobre?Które informacje są warte uwagi, a które z nich nic nie wnoszą do mojego życia z psem?” .

Sama doskonale rozumiem te wątpliwości,ponieważ wielokrotnie gubiłam się w tym,co piszą strony internetowe. Odpowiedź okazuje się jednak prosta: Szukaj książek i artykułów,które opierają się na zrozumieniu psa i motywacji w jego zachowaniu. Szukaj wiadomości,które mają swoje przełożenie w nauce, tzn. zostały zbadane i uzasadnione. Nie wierz w puste teorie wysnute znikąd. Dociekaj dlaczego tak jest i skąd coś się wzięło. Nie rozwiązuj problemów siłą,bo może efekt będzie szybki,ale w dłuższym czasie pies będzie się Ciebie bał i tracił zaufanie. Poznaj swojego psa, naucz się z nim komunikować. Wymagaj,ale też dawaj coś od siebie. Najlepiej jeszcze przed przybyciem JRT do Twojego domu dowiedz się o nim jak najwięcej.

7. Nie zrób z JRT małego terrorysty, czyli...agresja!

U niedoświadczonych właścicieli zdarza się wcale nierzadko. Czy to agresja do psów, czy też do ludzi, a nawet bronienie zasobów w postaci warczenia przy misce gdy próbujemy się zbliżyć.

Rozpatrzmy każdy z tych przypadków.

Agresja do ludzi najczęściej bierze się stąd, że ktoś drażni psa. Próbuje się bawić z psem drażniąc go swoją ręką, podburzając by bronił swoich zabawek itp. W efekcie ,,zabawa" nagle przestaje nią być i mamy bojaźliwego psa, który zawsze źle reaguje na nasz dotyk. Lepiej zapobiegać niż później musieć z tym walczyć, bo może być ciężko. Trzeba psiaka odwrażliwiać i pokazywać, że nie mamy złych zamiarów, a każde jego dobre zachowanie trzeba nagradzać. Powinno się zawsze nagradzać dobre zachowanie, nigdy karać za złe! Pies zazwyczaj nie wie, co według nas jest dobrym zachowaniem. Twoją rolą, jako jego właściciela jest psiaka nauczyć pożądanych zachowań i je wzmacniać. Dzięki temu uzyskacie wspólne porozumienie.

Jeśli chodzi o obronę zasobów – warczenie przy próbie odebrania zabawek, polecam nauczyć psiaka prostej komendy – puść albo oddaj. Jeśli jest spokojny i odda zabawkę, wtedy możesz go nagrodzić. Jeśli zauważysz obronę zasobów – działaj od razu. U szczeniaka bardzo szybko może się to przenieść z zabawek na inne rzeczy w Twoim domu czy nawet na jedzenie. Pokaż psu, że jeśli nie będzie się źle zachowywał dostanie inną, lepszą nagrodę.

Pamiętaj, że każdy pies może mieć gorszy dzień. Coś go boli, jest zmęczony, chory. Uszanuj to i pozwól mu odpocząć. Nie musisz w każdym momencie głaskać swojego psa. On wie, jak bardzo go kochasz, ale tak samo jak my czasem potrzebuje przestrzeni. Pomoże to uniknąć nieporozumień w postaci ugryzienia. Jeśli pies ewidentnie pokazuje, że nie chce wchodzić z Tobą w interakcję – odsuń się, daj mu odpocząć. Pies musi się poczuć bezpiecznie, musi mieć miejsce do odpoczynku. Powinien wiedzieć, że nikt mu wtedy nie przeszkodzi 🙂

Jack Russell Terrier
fot. Woodypino (pixabay, CCO)

8. Agresja do innych psów.

Aby jej uniknąć, ważna jest socjalizacja z innymi psami od najmłodszych lat. Zapoznawaj psiaka z innymi przedstawicielami jego gatunku, ale uważaj – jeśli trafisz na psa, który jest agresywny, Twój psiak bardzo łatwo może to przechwycić. W takich sytuacjach radzę nauczyć psa skupiania na Tobie, wtedy nie będzie reagował na agresora. Za każdym razem jak odpuści ,,starcie” z takim psem i spojrzy na Ciebie - nagródź go. Będzie wiedział, że nie warto wchodzić w konflikt. Jeśli jednak Twój pies jest agresywny do innych psów warto go odwrażliwiać. Najprościej robić to stopniowo – Twój pies jest po jednej stronie, a gdzieś w oddali stoi drugi pies. Jeśli Twój Jack Russell Terrier zachowuje się nieodpowiednio - czekasz aż przestanie (np. szczekać,rzucać się w stronę tego psa). Warto nauczyć psa komendy ,,spokój”, bo inaczej ciągłe powtarzanie tego słowa nic dla niego nie znaczy. Jeśli psiak uspokoi się – nagradzasz. I tak stopniowo drugi pies przychodzi coraz bliżej Was, aż Twój przestanie reagować lub jego zachowanie będzie na tyle spokojne, żeby oba psy mogły przebywać blisko siebie. Oczywiście, nie dzieje się to z dnia na dzień, czasem potrzeba tygodni by osiągnąć zamierzony efekt, ale zapewniam, że warto. Dobrze byłoby znaleźć spokojnego psa, który ignoruje zaczepki – wtedy będzie znacznie łatwiej. Polecam też dla bezpieczeństwa używać kagańca. W skrócie proces odwrażliwiania ma działać tak, że pies ciągle wystawiony na dany bodziec - w tym wypadku innego psa, który wyzwala w nim agresję w końcu przestaje na niego reagować. Warto próbować samemu zlikwidować agresję,a le trzeba być przy tym bardzo ostrożnym i mieć podstawową wiedzę o psach, przeanalizować ich zachowania i wiedzieć, co należy robić a czego unikać. Jeśli nie jesteście w stanie uporać się z tym lub z jakimkolwiek innym problemem Waszego JRT radzę udać się do specjalisty. Behawioryści czy trenerzy bardzo chętnie nakierują Was i pokażą co robić by pomóc Waszym psiakom, a co za tym idzie także Wam.

Czy nadaję się na właściciela Jack Russell Terrier?

Jeśli przebrnąłeś/przebrnęłaś przez mój mało zachęcający opis to bardzo dobra wskazówka. Oznacza to, że pomimo przeciwności chcesz pracować ze swoim psiakiem i zapewniać mu lepsze warunki życia. Plus dla Ciebie za wytrwałość!

 Oczywiście są osoby, które najzwyczajniej w świecie nie są w stanie sobie poradzić z takim psem. Trzeba realnie ocenić swoje możliwości. Jeśli nie jesteś w stanie zapewnić psu któregoś z tych punktów to zapewne będzie sprawiał problemy. Niestety, sama miłość i oddanie nie wystarczy by wychować psa bez problemów. Potrzebne jest zrozumienie i szacunek obu stron. Niezwykle trudno jest przedstawić wszystkie istotne aspekty życia z JRT w jednym poście. Skupiłam się tutaj na absolutnych podstawach i troszkę je poszerzyłam o konkretne przykłady. Należy jednak pamiętać, że każdy pies to osobna indywidualność i tak też należy go rozpatrywać (również w kontekście problemów behawioralnych). Nie bój się prosić o pomoc specjalistę jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie nic więcej zrobić, ale nadal chcesz mieć u swojego boku JRT.

Dzięki za przeczytanie! Mam nadzieję, że uda Wam się stworzyć zgrany duet z Waszymi psiakami, czego serdecznie Wam życzę 🙂

Dziękujemy Karolinie, za ten wspaniały wpis 🙂

Raz jeszcze zapraszam Was na stronę Karoliny, gdzie zawsze znajdziecie całą masę doskonałych porad.

Zachęcam także do dołączenia do naszej grupy Miłośników JRT

A także na stronę naszej hodowli Made By Love

(Visited 3 033 times, 1 visits today)
Podziel się :)
Share